środa, 3 lipca 2013

Rozgałęziacz do wentylatorów - ZROBIONE

Wczoraj wykonałem rozgałęziacz o którym pisałem tutaj. Niestety nie obyło się bez problemów, dlatego też na zdjęciach wygląda jakby był nie wykończony. Musiałem go kilkakrotnie rozbierać i sprawdzać, podłączenie niesprawnego do płyty głównej mogłoby sie źle skończyć dla mobo i mojego portfela. Przy okazji okazało się, że dwa nowe wentylatory są uszkodzone. Wcześniej już oplotłem kabelki od tych wentyli  i nie mogę ich teraz zwrócić, cóż, trzeba zamówić nowe - tym razem je sprawdzę przed zabawą w oplatanie.
Sam rozgałęziacz działa świetnie i zgodnie z założeniami, jednego tylko nie przewidziałem - jeśli podepniemy do niego wentylator bez sterowania to będzie się on obracał z pełną prędkością. Muszę teraz wymienić jeszcze dwa 140mm wentyle na górze na sterowane.
A teraz fotka